DNA moich książek
Jestem dumny z moich dwóch książek „Energioobieg” i „Przebudziennik”.
Pomysły na nie przyszły same, a pisanie było w sumie spisywaniem tego, co podpowiadał mi umysł, ciało, serce.
Nie zawsze potrafię powiedzieć głośno to, co myślę, czuję i obserwuję.
Pisanie stało się dla mnie miejscem, w którym mogę zatrzymać świat na chwilę i przyjrzeć się temu, co zwykle zagłuszamy pośpiechem, obowiązkami i codziennym hałasem. To właśnie tam mogę zadawać pytania, których często boimy się zadawać sobie na głos.
Bo moje książki nie powstają z potrzeby opowiadania idealnych historii. Powstają z potrzeby zrozumienia człowieka.
Z jego chaosem.
Zmęczeniem.
Pragnieniem miłości.
Potrzebą bliskości.
I momentami, w których coraz bardziej oddala się od samego siebie.
O czym naprawdę są moje książki?
„Przebudziennik” i „Energioobieg” różnią się fabularnie, ale mają wspólne DNA – oczywiście autora Darka Sobieckiego 🙂
A poważnie to książki o ludziach, którzy próbują być przy sobie, znaleźć siebie, uczyć się albo oduczać tego, co nie służy w pełni szczęścia.
4 cechy wspólnego DNA moich książek.
„Energioobieg” i „Przebudziennik” są:
- O duchowości, która nie zawsze jest światłem.
- O relacjach, które potrafią zarówno leczyć, jak i odbierać człowiekowi samego siebie.
- O ciele, które często zaczyna mówić wcześniej niż umysł.
- O zatrzymaniu, które czasem okazuje się początkiem czegoś nowego.
Właśnie to jest wspólne DNA moich książek.
W moich historiach ważniejsze od odpowiedzi są pytania.
- Nauczyciel nie zawsze jest zbawicielem.
- Duchowość nie zawsze oznacza świętość.
- Zatrzymanie nie zawsze jest porażką.
- A człowiek nie zawsze gubi siebie nagle. Często robi to powoli, każdego dnia.
Dlaczego piszę właśnie o tym?
Bo coraz bardziej interesują mnie ludzie zmęczeni udawaniem.
Zmęczeni rolami.
Presją sukcesu.
Dopasowywaniem się.
Życiem bardziej dla oczekiwań niż dla prawdy o sobie.
Interesują mnie momenty, w których coś w człowieku zaczyna pękać.
I momenty, w których po raz pierwszy od dawna naprawdę siebie słyszy.
To właśnie tam rodzą się moje historie.

autor: Darek Sobiecki „Energioobieg”
„Energioobieg”
„Energioobieg” to opowieść o relacjach, emocjach, kobiecości, ciele i energii, która przepływa między ludźmi, nawet wtedy, gdy próbujemy jej nie zauważać.
„Energioobieg” (autor Darek Sobiecki) to hybryda powieści filozoficznej, przypowieści i literatury psychologiczno-duchowej. To książka, która świadomie igra z religią, duchowością i współczesną psychologią, nie starając się nikogo uspokajać.
Zabiegiem autorskim jest przedstawienie kontrastu dwóch światów – planu metafizycznego, na którym obserwujemy Boga, Jezusa i Bithiel oraz planu ziemskiego, na którym śledzimy czwórkę przyjaciół.

autor: Darek Sobiecki „Przebudziennik”
„Przebudziennik”
W książce „Przebudziennik” przewrotnie, filozoficznie, niewygodnie, zabawnie, a momentami nawet z przerażeniem, płyniemy przez świat intymnych zapisków Piotra, który w poszukiwaniu prawdy i sensu życia zamyka się na pół roku w europejskim ośrodku odosobnienia. Stawia na szali swój wieloletni związek, zostaje zmuszony do zerwania kontaktu z bliskimi i ze światem, a komercyjny ośrodek rozwoju duchowego staje się zarazem więzieniem, jak i wrotami do wolności.
Przebudziennik to historia o tym, że najgorzej jest zdradzić siebie, a dusza zawsze upomni się o prawdę. Natomiast za poznanie jej trzeba czasem zapłacić wysoką cenę. Warto?
Na końcu i tak zawsze chodzi o człowieka
Niezależnie od tego, czy piszę o duchowości, emocjach czy relacjach – w centrum zawsze stoi człowiek, który szuka.
Być może właśnie dlatego moje książki są bardziej pytaniem niż odpowiedzią.
I może właśnie dlatego powstały.
Jeśli chcesz je przeczytać w wersji papierowej albo elektronicznej link znajdziesz poniżej:
MOJE KSIĄŻKI – ENERGIOOBIEG, PRZEBUDZIENNIK – Darek Sobiecki
Energioobieg autor Darek Sobiecki
Przebudziennik autor Darek Sobiecki

